Sałatka zainspirowana nicejską

sałatka zainspirowana nicejską

Po długiej zimie i szybkiej wiośnie do Grecji chyba zawitało lato. Dziś mieliśmy 24 stopnie Celciusza i wydaje się, że sezon letni został nieoficjalnie otwarty. Nagle zrobiło się tłoczno od turystów i letnich rezydentów. W warzywniaku tłum, a że z moich obeserwacji wynika że Grecy nie znają pojęcia ’kolejka’ czasami robi się stresująco, szczególnie gdy doskwiera upał i każdemu spieszy się by uciec do domu, do klimatyzacji i lodówki z zimnymi napojami… Kolejną oznaką lata jest to, że nasza kotka jeszcze bardziej leni się niż zwykle. Jak wszystkie koty chyba, jest ciekawska więc postanowiła mi towarzyszyć w dzisiejszej sesji fotograficznej. Właściwie nie wiem dlaczego bo przecież nidgy nie gotujemy ani ryb ani kurczaków. Kolejna wegańska potrawa chyba ją znużyła bo po kilku minutach już rozłożyła się na fotelu, w słońcu. Jednak szybko zrobiło jej się za gorąco i przeniosła się na ziemie, do cienia. W lecie, tutejsze koty spędzają tak całe dnie – rozpłaszczone na zimnej marmurowej podłodze (która jest w większości domów) z małymi przerwami na żebranie o jedzenie. Też bym chciała tak mało mieć do roboty!

Tak więc zainspirowana kocim luzem postanowiłam, że wolę spędzić mniej czasu w kuchni a więcej na plaży i przygotowałam szybką sałatkę. Jest ona zainspirowana słynną francuską sałatką – nicejską. Jest lekka, ale dzięki ziemniakom jest równocześnie sycąca. Nie jest jedną z tych sałatek, po której jest się od razu znów głodnym i marzy się o kolejnym posiłku. To również dobry sposób by zużyć ziemniaki pozostałe po wczorajszym obiedzie. Ugotowane młode ziemniaki też smakują super, ale ja zdecydowałam się moje trochę przysmażyć na patelni ze względu na piękny kolor i przyjemną chrupkość. Jeśli ci się nie chce, nie masz czasu lub kot ci wchodzi na głowę to po prostu pomiń ten krok.

sałatka zainspirowana nicejską składniki

przysmażane ziemniaki

śpiący słodki kot

Składniki

  • 4 duże ziemniaki
  • wiązka rukoli*
  • 30 dużych pomidorków koktajlowych
  • 2 duże garście fasolki szparagowej
  • 15 czarnych oliwek (użyłam odmiany Kalamata)
  • 2 łyżki kaparów, posiekanych
  • mała wiązka mięty, drobno posiekanej
  • mała wiązka koperku, drobno posiekanego

WINEGRET

  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki musztardy pełnoziarnistej
  • mały ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki wody
  • 2 szczypty cukru
  • sól, do smaku
  • pieprz, do smaku

Przygotowanie

  1. Ugotuj ziemniaki (około 20 minut w zależności od wielkości). Około 4 minuty przed odcedzeniem wrzuć fasolkę szparagową. Uważaj by jej nie gotować za długo – powinna być lekko chrupiąca (al dente) nie zupełnie miękka i papkowata. Odcedź ziemniaki i fasolkę. Jeśli chcesz by fasolka zachowała kolor, natychmiast zanurz ją w misce z lodowatą wodą. Odłóż na bok.
  2. Pokrój pomidorki na ćwiartki, pokrój rukolę na drobniejsze kawałki, wyjmij pestki z oliwek i również pokrój na ćwiartki.
  3. W dużej misce połącz wszystkie składniki na sałatkę oprócz zimniaków.
  4. Przygotuj dressing, mieszając składniki na winegret.
  5. Jeśli przysmażasz ziemniaki, pokrój je na 1/2 cm plasterki. Posmaruj patelnię oliwą i podgrzej ją. Na gorącej patelni poukładaj plasterki ziemniaków i smaż aż nabiorą koloru z obu stron. Dopraw solą i pieprzem.
  6. Wlej winegret do sałatki, wymieszaj, dopraw solą i pieprzem. Podawaj z przysmażonymi ziemniakami (jeśli polejesz je winegretem stracą chrupkość więc ja wolę serwować je osobno).

Uwagi

*My tu mamy mało ostrą rukolę więc nie trzeba jej mieszać z łagodniejszą sałatą. Jeśli odmiana jaką masz jest ostra to po prostu pomieszaj z sałatą Cos, na przykład.