Wegańskie pad thai

wegańskie pad thai

Pad Thai od dawna należy do moich ulubionych dań. Tak się też składa, że jest to chyba jedno z najbardziej popularnych tajskich dań poza Tajlandią, więc pomyślałam, że najwyższy czas by pojawiło się na blogu. Na moje i wasze szczęście nie jest to danie, które ciężko zweganizować. Oprócz makaronu użyłam samych warzyw ale smażone tofu też byłoby tu świetnym dodatkiem – mnie się po prostu skończyło. Najbardziej kłopotliwym dla wegan składnikiem tego dania jest sos rybny, który króluje w kuchni tajskiej, ale nawet na niego jest sposób. W niektórych sklepach z produktami azjatyckimi można znaleść tak zwany sos bezrybny. A jeżeli tak jak ja mieszkasz na małej wyspie, na której o sosie bezrybnym można jedynie pomarzyć zawsze można przyrządzić go samemu z tak prostych składników jak sos sojowy (lub tamari), klony wakame i suszone grzyby…lub oszukaj i po prostu użyj sosu sojowego…Tak czy inaczej danie jest warte świeczki!

wegańskie pad thai na woku

wegańskie pad thai lunch

wegańskie pad thai porcja

wegańskie pad thai z bliska

5.00 from 2 votes
Print

Składniki


PAD THAI

  • 200 g szerokiego makaronu ryżowego
  • 2 łyżki oleju arachidowego (lub innego o wysokiej temp. dymienia)
  • 3 cebule dymki, w plasterkach
  • 2 ząbki czosnku, w cieńkich plasterkach
  • ½-1 czerwone ostre chilli, w cieńkich plasterkach
  • 2 marchewki, pokrojone na wstążki obieraczką
  • garść płaskiej fasoli, pokrojonej na skos
  • ½ małego brokuła, podzielonego na różyczki
  • 1 papryka, drobno pokrojona
  • ¼ szklanki prażonych i niesolonych fistaszków, ubitych na drobno w moździerzu
  • ½ szklanki kiełków fasoli mung
  • świeża kolendra, do przybrania

SOS

  • 5 łyżek sosu tamaryndowego*
  • 1 łyżka tamari (dla bezglutenowców) lub sosu sojowego
  • 2 łyżki wegańskiego sosu rybnego** lub więcej tamari/sosu sojowego
  • 2-3 łyżki syropu klonowego, do smaku

Przygotowanie

  1. Przygotuj makaron ryżowy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Nie ‚gotuj’ go zupełnie gdyż pod koniec będzie go trzeba wymieszać z warzywami i sosem w woku co spowoduje, że jeszcze trochę zmiękknie. Ja zanurzyłam swój we wrzątku na 8 minut chociaż na opakowaniu pisało, że potrzeba 10 minut by makaron był al dente. By makaron się nie sklejał, włóż go do wrzątku stopniowo, w małych ilościach i porządnie zamieszaj raz czy dwa gdy tylko makaron całkowicie zanurzy się w wodzie.
  2. Odcedź makaron i odłóż na bok. Możesz wmieszać w gotowy makaron odrobinę oleju by mniej się sklejał ale nie jest to konieczne.
  3. W małej miseczce zmieszaj wszystkie składniki na sos.
  4. Pogrzej wok lub dużą patelnię. Na gorącą patelnię wlej łyżkę oleju. Gdy olej rozgrzeje się, wrzuć pokrojoną dymkę, czosnek i chili.
  5. Smaż na dużym ogniu, często mieszając, aż dymka zmięknie a czosnek zacznie pachnieć. Po usmażeniu, przełóż na osobny talerz i odłóż na bok.
  6. Wlej drugą łyżkę oleju na ten sam wok/patelnię. Zacznij dodawać przygotowane warzywa w takiej kolejności (zostaw mniej więcej minutę odstępu między każdym): brokuły, fasola, papryka i wstążki marchewki. Smaż, często mieszając aż warzywa przestaną być surowe ale ciągle chrupkie.
  7. Przełóż usmażone warzywa na duży talerz a na pustego woka wlej sos. Do sosu dodaj makaron i dokładnie przemieszaj. Nie przejmuj się jeśli makaron jest trochę posklejany bo sos i ciepło patelni go rozstrzepi.
  8. Wróć dymkę, chili, czosnek i resztę warzyw na wok. Dokładnie wymieszaj i pogrzej wszystko przez minutę lub dwie, często mieszając.
  9. Rozdziel między dwa talerze, posyp kiełkami i orzechami ziemnymi. Podawaj z ćwiartkami limonki.

Uwagi

*By przygotować sos tamarydowy zalej 100 g posiekanego sprasowanego (wypestkowanego) tamarydowca szklanką (240 ml) wrzątku. Odstaw na 20 minut by zmiękł, po czym wrzuć do blendera i zmiksuj na gładki sos. Po zmiksowaniu dobrze jest także przecisnąć gotowy sos przez drobne sito by pozbyć się kawałków pestek, które mimo wszystko jednak lubią się w sprasowanym tamarydowcu czaić. Przechowywuj w lodówce przez 1-2 tygodni (po tym czasie sos może spleśnieć z powodu wysokiej zawartości wody). Podna ilość wystarcza na 2 porcje powyższego przepisu.

**Ja sama przyrządziłam wegański sos rybny na podstawie tego przepisu. Zamiast grzybowego sosu sojowego, użyłam zwykłego i dodałam do niego kilka suszonych grzybów.